Telefon dzwoni w środę rano i po drugiej stronie słyszę znajomy ton: "Potrzebuję dresówki na kolekcję hoodie, ale nie wiem czy brać drapaną czy tę pętelkową, i jaka gramatura się nie zapadnie po praniu". To jest pytanie, które słyszymy w rijstextiles.com najczęściej, bo dresówka na bluzy i hoodie to nie jeden produkt, to cała rodzina tkanin z różnymi właściwościami. Zanim sięgniemy po próbnik, warto rozłożyć to na czynniki: konstrukcję, gramaturę i skład włókna. Dobrym punktem startu jest zawsze nasza dresówka french terry, bo to baza, od której zaczyna rozmowę większość klientów zamawiających próbki.

Pytania, które słyszymy najczęściej przy okienku

Czym różni się french terry od drapanej dresówki?

To pierwsze pytanie, które pada, i słusznie, bo obie tkaniny wyglądają podobnie na pierwszy rzut oka, ale zachowują się inaczej w konfekcji. French terry ma charakterystyczne pętelki po lewej stronie, nieprzycinane. Dresówka drapana przechodzi dodatkowy proces czesania tych pętelek, przez co po wewnętrznej stronie powstaje miękki, meszkowaty kożuszek. Ten kożuszek trzyma ciepło lepiej, ale wymaga precyzyjniejszej kontroli jakości na etapie produkcji tkaniny, bo drapanie nierównomierne widać od razu na gotowej bluzie. Jeśli szyjecie kolekcję na chłodniejszy sezon, drapana wygrywa komfortem. Jeśli zależy wam na lżejszym, bardziej "sportowym" hoodie, french terry oddycha lepiej i mniej się "grzeje" w dotyku. Warto przetestować obie wersje, bo różnica w griffie jest wyczuwalna dla klienta końcowego już przy pierwszym dotyku w sklepie.

Jaka gramatura będzie się trzymać w większych seriach?

Tutaj klienci często zakładają, że "ciężej znaczy lepiej", a to nie zawsze prawda. Lżejsza dresówka, bliżej dołu typowego zakresu dla tej kategorii, dobrze sprawdza się w bluzach bez kaptura albo w kolekcjach na przejście sezonowe, bo nie obciąża kroju i lepiej drapuje się przy dużych elementach jak kaptur czy kieszeń kangurka. Cięższa gramatura, bliżej górnej granicy, daje bluzie strukturę, która nie odkształca się przy noszeniu na ramieniu czy przy zawiązywaniu w pasie. W praktyce przy większych seriach liczy się przede wszystkim powtarzalność między partiami: jeśli dostawca dziś przywozi 300 g/m², a za dwa miesiące ta sama nazwa produktu waży zupełnie inaczej, cały wykrój się rozjeżdża i krawcowe na produkcji zaczynają zgłaszać problemy z szyciem kaptura czy ściągacza. My stawiamy na konsystencję partii, żeby wasz wzór wykroju działał identycznie przy każdym zamówieniu.

100% bawełna czy dodatek elastanu, co lepiej się sprawdza w hoodie?

To pytanie pada zwykle przy większych zamówieniach na sezon jesień-zima. Czysta bawełna daje bluzie bardziej surowy, klasyczny charakter i lepiej znosi wysokie temperatury prania w praniu przemysłowym, co ma znaczenie przy odzieży roboczej czy uniformach. Domieszka elastanu w konstrukcji daje więcej ruchu w barkach i rękawach, co klienci doceniają w kolekcjach streetwear i sportowych, gdzie krój jest dopasowany, a nie oversize. Nie ma tu jednej dobrej odpowiedzi, to zależy od tego, czy projektujecie krój wolny czy dopasowany. Przy dopasowanym kroju odzysk kształtu po noszeniu jest ważniejszy niż przy oversize, gdzie tkanina i tak wisi swobodnie.

Czy dresówka pętelkowa nadaje się też na spódnice albo sukienki dresowe?

Zaskakująco często to pytanie pada od klientów, którzy kojarzą dresówkę wyłącznie z bluzami. Odpowiedź jest tak, i to jest dobra wiadomość dla ateliers, które chcą rozszerzyć kolekcję jednym materiałem na kilka produktów. Nasza dresówka pętelkowa prążek loop terry ma strukturę, która dobrze się drapuje w bardziej kobiecych krojach, nie tylko w klasycznym hoodie. Jeśli szukacie wersji z certyfikowaną bawełną organiczną do kolekcji premium, mamy też french terry dresówkę drapaną organiczną, którą klienci pytający o metki "organic cotton" bardzo chwalą.

Co zwykle mówimy na koniec rozmowy

Zawsze powtarzam klientom jedno: zamówcie próbkę przed złożeniem dużego zlecenia i sprawdźcie ją po jednym praniu w temperaturze, w jakiej realnie będzie prana gotowa bluza. Griff na sucho i griff po praniu to dwie różne rzeczy, a to właśnie po praniu klient końcowy ocenia jakość zakupu. Jeśli wasza kolekcja ma jechać w kilku warstwach kolorystycznych, sprawdźcie też, czy dostawca gwarantuje tę samą gramaturę i skład między kolorami, bo barwienie czasem zmienia chwyt tkaniny. Dla klientów, którzy dopiero układają ofertę sezonową i szukają inspiracji poza klasyczną dresówką, zawsze polecam przegląd tkanin jersey i sekcji nowych tkanin, bo tam trafiają nowości zanim wejdą do głównego katalogu.

Najczęściej zadawane pytania

Czy dresówka drapana się mniej mechaci niż french terry?

Drapana przeszła już proces czesania pętelek, więc na etapie produkcji tkaniny mechacenie jest kontrolowane. French terry z nieprzycinanymi pętelkami może z czasem lekko się "rozczochrać" przy intensywnym noszeniu, dlatego przy większych seriach warto sprawdzić próbkę po kilku cyklach prania.

Jaka szerokość tkaniny jest standardem przy dresówkach?

W naszym asortymencie tkanin bawełnianych najczęściej spotykana szerokość to 135 cm i 150 cm, choć dostępne są też warianty 140 cm i 145 cm. Przy planowaniu wykroju kaptura i kieszeni kangurki warto policzyć rendement na konkretnej szerokości, bo to wpływa na liczbę elementów z metra.

Czy skład 100% bawełna wystarczy na całoroczną kolekcję?

Czysta bawełna dobrze radzi sobie w każdym sezonie, jeśli gramatura jest dopasowana do pory roku: lżejsza na przejściowe miesiące, ciężejsza na zimę. Skład wpływa głównie na odzysk kształtu i elastyczność w rękawach, nie na sezonowość samą w sobie.